Archive for the ‘macierzyństwo’ Category

 Page 1 of 1  1 

był sobie Kostek Środa, Wrzesień 17th, 2008

Najpierw Kostek mieszkał sobie w brzuszku mamusi. Ale nie byle jakiej mamusi, tylko słynnej fotografki Agi Bogackiej:)

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

A tu kilka zdjęć Kostka już na zewnątrz:

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

A ostatnio w życiu Kostka nastąpiło bardzo ważne wydarzenie.

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

Małgosia, Krzysiek i Mateusz Sobota, Marzec 15th, 2008

.. czyli po prostu sesja rodzinna:)

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

Benita, Marcin, Szymek i Sarka Poniedziałek, Luty 25th, 2008

Benita i Marcin to, można już tak powiedzieć, moi starzy dobrzy znajomi:)
Poznaliśmy się w grudniu 2006, kiedy brali ślub.

KalinaStudio
KalinaStudio

Latem spotkaliśmy się na sesji spacerowej z ich suczką Sarką i jej przyjacielem Pepperem.

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

W listopadzie - kilka zdjęć w oczekiwaniu na Szymka.

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

No i w końcu poznałam Szymka:)

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

Monachium Wtorek, Styczeń 22nd, 2008

Wczoraj dotarłam z Julią do Monachium - gościmy tu u przesympatycznego mażeństwa: Magdy i Ludka, którym Julia robiła kiedyś zdjęcia ślubne.

Magda i Ludek niedawno powiększyli rodzinę - i tak miałyśmy okazję zrobić zdjęcia uroczej Helence:)

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

Poza tym - Monachium mnie oczarowało. A to tylko kilka godzin spaceru..

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

Pola Kalina :) Środa, Grudzień 26th, 2007

Kasia i Otton brali ślub we wrześniu 2006. Nie mogłam fotografować samej ceremonii - spotkaliśmy się (i poznaliśmy się) na plenerze.

KalinaStudio

Od tego czasu utrzymujemy regularne kontakty. Pamiętam wspólny wypad do kina na “Labirynt fauna” - genialny film, ale ci, co go widzieli, wiedzą, że wybór takiego repertuaru to nie najlepszy pomysł dla kobiety w zaawansowanej ciąży. Przez cały film bardzo się martwiłam o Kasię, czy nie będzie to dla niej traumatyczne przeżycie. Ale Kasia powiedziała po seansie, że zupełnie historii z filmu nie wiązała ze swoją ciążą - przecież jej córa przyjdzie na świat zdrowa i piękna, i bez żadnych komplikacji!
No i oczywiście tak się stało:)

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

 Page 1 of 1  1