Archive for the ‘sesja’ Category

 Page 1 of 2  1  2 »

Trudna miłość / Tough love Piątek, Wrzesień 4th, 2009

Zawsze towarzyszyła mi jakaś fascynacja schodami, czego dowody na tym blogu składałam niejednokrotnie.

Ale te schody na żywo to widok obezwładniający - poezja w każdym stopniu, w każdej barierce. Melodia i rytm.
Stuprocentowy efekt WOW.

I nawet zapomniałam o stłuczonym kolanie, z odznaczającym się pod dżinsami strupem, pamiątce po tym jak dwa dni wcześniej inne schody znienacka zaatakowały mnie i moje 24L. Zaatakowały i osaczyły, zostawiły bez szans.

Ale widać taka to już jest ta moja miłość do schodów - wzloty i upadki. Nie ma co się przed tym bronić.

I tak oto Kamila po raz trzeci trafia na mojego bloga. A będzie i czwarty - i wtedy w końcu będzie więcej wielce fotogenicznego Kuby.

No i schodów oczywiście też.

—————————————————————————————————————————————————————————————————–

I always had a thing for stairs, you could see that on my blog more than once.

But when I saw that staircase… Incredible view. Pure poetry seeping through every step, every yard of rail. Melody and rhytm.
One hundred percent WOW-effect.

I forgot about my aching knee which was still adorned with a huge scub [so thick you could see it’s outline on the fabric of my jeans] – a memento of another stairs attacking me and my 24L two days earlier. It was such a deceitful attack I didn’t stand a chance.

But real love always has it’s ups and downs. And there’s nothing you can do about it.

So Kamila enters my blog for the third time. Oh, she’s going to appear also for the fourth time. And then - at last – there’ll be more of Kuba.

And of the stairs of course.

schody mon amour

warsztaty - kolejne edycje /workshops Czwartek, Sierpień 27th, 2009

Niedospani, w wiecznym niedoczasie. Przyrośnięci do biurka i tabletu.
Oto słodki żywot fotografa ślubnego w środku sezonu.

A tyle osób chce się w to wdrażać - niesamowite!

Dla nich właśnie zaplanowaliśmy wspólnie z Adamem Trzcionką kolejne edycje warsztatów.

12-13 X 2009 KRAKÓW
15-16 X 2009 KRAKÓW
19-20 X 2009 WARSZAWA
22-23 X 2009 WARSZAWA

Cena - jak zapowiadaliśmy - ulega zmianie - 1700zł. Za to startujemy godzinę wcześniej, bo o 10.

Jak zawsze - garść przydatnych linków:

formularz zgłoszeniowy
ogólne informacje o warsztatach i plakaty warsztatowe
forum repoglamour
dokładny program warsztatów
linki do blogów uczestników i ich wrażeń z warsztatów

Ktoś powiedział, że wpis bez zdjęcia się nie liczy.
Zapodaje więc poniższy secik jako zajawkę relacji z lipcowych warsztatów.
Zdjęcia robione Olympusem Penem:)

—————————————————————————————————————————————————————————————————–

Deprived of sleep, running out of time. Permanently glued to computers and tablets.
Sweet life of a wedding photographer in the mid of the wedding season.

And – surprise, surprise! – so many people want to lead such a life!

For those crazy people me and Adam Trzcionka plan to conduct additional workshops.

Someone said that a post without a photo is like… well, like a post without a photo.
So I’m posting a couple of pics from July editions. Just a sneak peek.
Photos taken with Olympus Pen:)

warsztaty fotografii ślubnej w stylu repoglamour, czyli jak ugryźć kotlet od smacznej strony

warsztaty warsztaty warsztaty warsztaty / workshops workshops workshops workshops Czwartek, Czerwiec 18th, 2009

Nowe edycje nadchodzą, a tu wciąż nie ma relacji z majowych. Już się poprawiam!:)

Co do nowych edycji - planowaliśmy z Adamem Trzcionką uruchomić dwie w lipcu. Zgłosiło się … blisko osiemdziesiąt osób!!

Naprawdę, jest to dla nas coś zupełnie niezwykłego, że obdarzacie nas takim zaufaniem. Że tak nasza idea repoglamour się rozszerza, że tak wielu ludzi się chce uczyć, rozwijać, że mamy jakiś wkład w zmieniające się podejście do fotografii ślubnej.
Dziękujemy!!

Mimo środka sezonu zdecydowaliśmy się uruchomić 3 dodatkowe edycje w lipcu (czyli w sumie 5) - więcej na razie nie damy rady.

Ponieważ nie wszystkim odpowiadały zmienione terminy, postały ostatnie wolne miejsca na 30-31 lipca w Warszawie.
Zapraszamy:)

Wracając do początku wpisu - przedstawiam Anię i Maćka, którzy dzielnie stawili czoła kolejnej dziesiątce repoglamourzystów:

—————————————————————————————————————————————————————————————————–

New editions are coming - and I still didn’t post anything about workshops conducted in May! I’m going to change it – now!

Talking about new editions – Adam Trzcionka and I planned to conduct two workshops in July. We received… almost 80 applications!

This is really amazing. So many people trust us, believe in us. So many people want to learn, to develop their skills. Our idea of repoglamour has spread so widely. We can contribute to the process of changing attitude to the wedding photography.
Thanks to you all!

Although the wedding season is in full swing we decided to organise 3 additional editions in July (so there’ll be 5 in total). At the moment we can’t offer more workshops.

Because the new schedule didn’t suit everybody there are few places left in 30th-31st July edition (Warsaw).

Coming back to May edition… Let me introduce Ania and Maciek who bravely endured attacks of aspiring repoglamournalists:






Powyżej kolejna gwiazda tego dnia - Edyta Sørensen. Jej niezwykłe opowieści o życiu fotografa w Danii i Japonii umilały nam czas, gdy Ania i Maciek już nas opuścili.

A oto Kasia i Leszek, przewspaniała para Julii Molner.
To zdjęcie przypomina mi scenę z “Wywiadu z wampirem” kiedy w teatrze banda krwiożerczych bestii rzuca się na niewinną dziewicę:

—————————————————————————————————————————————————————————————————–

Above you can seen another star of that day. Edyta Sørensen told us fascinating stories about the life of a photographer in Denmark and in Japan.

Kasia and Leszek - a wonderful couple whose wedding photographer was Julia Molner.
This photo reminds me of this scene in “Interview with Vampire” when a pack of hungry beasts attacks a virgin:





Kamasha portret egzystencjalny w trudnych warunkach oświetleniowych:

—————————————————————————————————————————————————————————————————–

An existential portrait of Kamash in difficult lighting situation:


Na koniec dykteryjkowy suplement: Kasia na plenerze nosiła … moje trampki!

Bo tak się złożyło, że jakiś czas temu dopadła mnie ogromna potrzeba posiadania kolorowych trampek i tak nabyłam poprzez Allegro parę Conversów w rozmiarze 41.

A wszystko dlatego, że - jak wszem wiadomo - ikoną stylu, jeśli idzie o wygląd fotografa ślubnego jest Julia Molner.
Wszyscy z niej czerpiemy - Aga Bogacka - włosy, ja - trampki.

Nie minie rok, a za parami młodymi będą pomykać zastępy fotografek z rudymi grzywami, w trampkach i żółtych wełnianych rękawiczkach po łokcie - zobaczycie!

Poniższe zdjęcie zrobił Sławek Gubała, kiedy w pewną kwietniową niedzielę uparł się, że będzie mi robił bekstejdż tilt-shiftem.

—————————————————————————————————————————————————————————————————–

An amusing anecdote: during the outdoor session Kasia was wearing… my shoes!

Not so long ago I felt I had to buy colourful converses.

Of course this desire was caused by Julia Molner who is the style icon for Polish wedding photographers. All of us are inspired by Julia. Aga Bogacka was inspired by Julia’s hair. I was inspired by Julia’s sneakers.

I predict soon all brides and grooms will be followed by female photographers with red hair, wearing converses and long knitted yellow gloves.

The last photo was taken by Sławek Gubała.

Całkiem inna bajka - warsztaty z Katarzyną Widmańską / A different kettle of fish - Katarzyna Widmańska’s workshop Piątek, Czerwiec 12th, 2009

Na dzień dziecka zrobiłam sobie prezent i pojechałam do Krakowa na warsztaty z Katarzyną Widmańską.
Bardzo ciekawe doświadczenie, wielu nowych rzeczy się dowiedziałam, w wielu utwierdziłam, co do niektórych zmieniłam diametralnie zdanie.
Wyjechałam z głową pełną przemyśleń, które wciąż się docierają.

Przede wszystkim fotografowanie modelek, to całkiem inna bajka. Właśnie zdałam sobie sprawę, że choć pracuję zawodowo jako fotograf od 2004 roku, to była moja pierwsza sesja modelkowa. Nie wiem, jakie dziewczyny miały doświadczenie w modelowaniu, ale spisały się fantastycznie.

Na początku włączyło mi się myslenie wow, a więc to jest takie proste! Mam modelkę, świadomie ze mną współpracującą, reagującą na to co mówię, do tego wspaniale umalowaną makijażem, który sam modeluje światło i układa je na twarzy. (Wielkie podziękowania dla wspaniałej wizażystki - Natalii Szlachty) Mam światło, nad którym da się zapanować za pomocą blend, rozpraszaczy i asystentów.
I zdjęcia robią się same.

Ale owo myślenie tak szybko jak się włączyło, się wyłączyło. To fakt, w takich warunkach nie sztuka zrobić przyjemny w odbiorze portret, co się stało udziałem całej jedenastki uczestników warsztatów. Ale sztuka polega na tym, by podskoczyć level wyżej. Albo kilkanaście leveli, tak jak prowadząca nasze warsztaty.

Jeszcze jedna rzecz mi mocno po tych warsztatach utkwiła w głowie - Kasia pokazała nam pięknie wydany magazyn z aktami, mówiąc - zobaczcie - jestem tam jedyną kobietą fotografem i przyjrzyjcie się jak łatwo rozróżnić, czy akt fotografowała kobieta, czy mężczyzna.

I rzeczywiście - na ponad setkę zdjęć, miałabym wątpliwości co do płci fotografa może w przypadku ledwie kilku ujęć. To nie znaczy, że zdjęcia facetów-fotografów nie są dobre, nie w tym rzecz. Po prostu oni jednak całkiem inaczej podchodzą do tematu. My, kobiety, mamy - co tu dużo mówić - zajebisty atut. Tylko najpierw trzeba go umieć dostrzec, potem umieć wykorzystać.

Way to go.

Na początek założyłam konto na maxmodels:)

—————————————————————————————————————————————————————————————————–

I gave myself a gift – I went to Cracow to participate in Katarzyna Widmańska’s workshop.
A very interesting experience. I learnt new things, I was confirmed in some of my beliefs and I completely changed my mind about some others. I left Cracow with thoughts swirling in my head, they still haven’t settled down.

First of all, photographing professional models is a different kettle of fish. This was my first session of that kind although I’ve been working as a photographer from 2004. Actually I don’t know if the workshop models were very experienced but still they were great.

At the beginning I thought: gosh, this is so simple! My model is aware of what we’re doing, she obeys me and her make-up beautifully reacts to light (big thanks to a great make-up artist Natalia Szlachta). And I can shape that light because I have modifiers, diffusors and assistants.
The photos take care of themselves.

But I stopped thinking like that very soon. It’s quite simple to create a nice portrait when everything is perfectly set up. All participants of the workshops managed to do that. But you have to reach a higher level. Or to go many levels higher as Katarzyna did.

Another thing. She showed us an album with nudes. All these photographers are men, I’m the only woman among them, she said. Look, you can tell which photo was taken by a man and which by a woman.

And she was right. There were more than a hundred nudes and only in the case of few of them I wouldn’t be able to guess if they were taken by a man or by a woman. I don’t mean that men aren’t good at it. They simply have a different approach. Women have a great asset here. We only have to discover it and make use of it.

Way to go.

I started with subscribing to maxmodels website :)

warsztaty u Katarzyny Widmanskiej
warsztaty u Katarzyny Widmanskiej
warsztaty u Katarzyny Widmanskiej
warsztaty u Katarzyny Widmanskiej

Kończąc chciałam podziękować całej ekipie za wspaniałe towarzystwo, w szczególności Adze Cudak i Pawłowi Borówce za zorganizowanie wszystkiego i cierpliwość:)

—————————————————————————————————————————————————————————————————–

Last but not least – I’d like to thank all fellow participants for their great company. Special thanks to Aga Cudak and Paweł Borówka who helped organize the workshop and were very patient with us :)

Sesja Adama Trzcionki / Adam Trzcionka - a portrait session Wtorek, Kwiecień 28th, 2009

.. miało być zwykłe luźne zdjęcie na stronę ‘o mnie’.
Starałam się jak mogłam, żeby było jak najzwyklej!

Pisarz Sofronow i jego rytualna zaduma w oczekiwaniu na potrawkę z jagnięciny:

—————————————————————————————————————————————————————————————————

… I was supposed to provide just an ordinary portrait for Adam’s website.
So I went out of myself to make it as ordinary as possible.

Sofronov (a writer) and his ritualistic musings before having a lamb stew:

Adam Trzcionka zadumuje się nad potrawką z jagnięciny

ZZU czyli Zminimalizowany Zestaw Uszczęśliwiający, albo NKF (Niezbędnik Każdego Fotografa):

—————————————————————————————————————————————————————————————————

CHS or Compact Happyfying Set aka PBK (Photographer’s Basic Kit):

Adam Trzcionka i Zminimalizowany Zestaw Uszczęśliwiający

… o, a tu trzymam aparat typowo po babsku;)

—————————————————————————————————————————————————————————————————

oh, look, here I’m holding a camera like your typical woman:

Kalina: autoportret z Adamem Trzcionką na pierwszym planie

Zdjęcie Bez Absolutnie Żadnego Podtekstu, albo akcenty kolorystyczne na ulicy Puławskiej.

—————————————————————————————————————————————————————————————————

A Photo With no Hints Whatsoever (especially if you don’t know Polish ;) ) or just a splash of colour at Puławska Street.

Adam Trzcionka wcale nie czyta Faktu:)

wersja casual:

—————————————————————————————————————————————————————————————————

In a casual mode:

Adam Trzcionka wersja casual, sesja by Kalina

Biznesmen w pracy:

—————————————————————————————————————————————————————————————————

A hardworking businessman:

Adam Trzcionka - biznesmen w pracy

Niektórzy mają wyraźne problemy z odczytywaniem przekazów niewerbalnych ;)

—————————————————————————————————————————————————————————————————

Some people definitely have problems with interpreting non-verbal messages ;)

Kalina

Właściwy człowiek na właściwym miejscu?;-)

—————————————————————————————————————————————————————————————————

the right person in the right place?;-)

Adam Trzcionka na właściwym miejscu

był sobie Kostek Środa, Wrzesień 17th, 2008

Najpierw Kostek mieszkał sobie w brzuszku mamusi. Ale nie byle jakiej mamusi, tylko słynnej fotografki Agi Bogackiej:)

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

A tu kilka zdjęć Kostka już na zewnątrz:

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

A ostatnio w życiu Kostka nastąpiło bardzo ważne wydarzenie.

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

 Page 1 of 2  1  2 »